Użyj tej listy kontrolnej refaktoryzacji, aby zamienić prototyp stworzony przez chat w utrzymywalną bazę kodu z czytelniejszymi nazwami, strukturą folderów, zarządzaniem stanem, granicami API i mniejszą duplikacją.

Prototyp tworzony przez chat to wersja aplikacji, którą budujesz opisując słownie, co chcesz, i pozwalając narzędziu wygenerować elementy. Na platformach takich jak Koder.ai to naturalne: poproś o ekran, formularz lub wywołanie API i możesz mieć coś działającego w kilka minut.
Kosztem jest to, że prędkość zwykle optymalizuje „działa teraz”, a nie „będzie łatwe do zmiany później”. Każde nowe żądanie często daje kolejny komponent, kolejną zmienną stanu lub skopiowaną funkcję z drobną modyfikacją. Po kilku iteracjach aplikacja nadal działa, ale nawet małe zmiany zaczynają wydawać się ryzykowne.
Tryb prototypu ma znajomy zapach:
Szybkie, napędzane czatem zmiany także zacierają odpowiedzialności. Jedna strona może pobierać dane, walidować je, formatować, obsługiwać błędy i renderować UI. Nazewnictwo staje się niekonsekwentne, bo każdy nowy prompt wybiera inne słowa. Kopiuj-wklej rośnie, bo to szybsze niż zatrzymanie się, by zaprojektować współdzielony helper.
„Utrzymywalne” nie znaczy perfekcyjna architektura. Dla solo developera lub małego zespołu zwykle oznacza to: możesz szybko znaleźć to, czego szukasz, każdy plik ma jedną główną rolę, stan ma jasny dom (lokalny, globalny, serwer), UI i backend mają czystą granicę, i możesz zmienić jedną funkcję bez łamania trzech innych.
Dobra lista kontrolna refaktoryzacji zamienia ten zabałaganiony, szybki prototyp w codzienne gwarancje — krok po bezpiecznym kroku.
Refaktoryzacje idą w bok, gdy cel jest niejasny. Wybierz jeden jasny powód: dodawać funkcje szybciej, zmniejszyć liczbę błędów, albo pomóc nowej osobie zrozumieć projekt w ciągu popołudnia. Jeśli spróbujesz „posprzątać wszystko”, skończysz przepisywaniem, nie refaktorem.
Wyznacz twardą granicę zakresu. Wybierz jedną funkcjonalność (uwierzytelnianie, proces płatności, panel admina) i traktuj wszystko inne jako poza zakresem, nawet jeśli wygląda nieładnie. To ograniczenie powstrzyma bezpieczne sprzątanie przed przerodzeniem się w przebudowę.
Zanim dotkniesz kodu, zapisz przepływy użytkownika, których nie możesz złamać. Bądź konkretny: „Zaloguj się, przejdź do panelu, utwórz rekord, zobacz go na liście, wyloguj się.” Aplikacje budowane przez chat często mają te przepływy w czyjejś głowie. Zapisz je, żeby móc je sprawdzić po każdej małej zmianie.
Następnie zdefiniuj niewielki zestaw testów sukcesu, które możesz powtarzać:
Jeśli platforma wspiera snapshoty i rollback (na przykład podczas pracy w Koder.ai), użyj tej siatki bezpieczeństwa. Wspiera ona mniejsze kroki: zrefaktoryzuj jedną część, uruchom testy, zrób snapshot i idź dalej.
W aplikacji tworzonej przez chat nazwy często odzwierciedlają rozmowę, a nie cel kodu. Uporządkowanie ich wcześnie się opłaca, bo każda przyszła zmiana zaczyna się od wyszukiwania, skanowania i zgadywania. Dobre nazwy redukują ten wysiłek.
Zacznij od przemianowania wszystkiego, co opisuje historię zamiast celu. Pliki takie jak temp.ts, final2.tsx czy newNewComponent ukrywają prawdziwy kształt aplikacji. Zastąp je nazwami odpowiadającymi temu, co kod robi dziś.
Wybierz prosty zbiór reguł nazewnictwa i stosuj go wszędzie. Na przykład: komponenty React w PascalCase, hooki useThing, narzędzia z czasownikami jak formatPrice lub parseDate. Konsekwencja ma większe znaczenie niż konkretne zasady.
Szybki przegląd do checklisty:
InvoiceList, nie DataRenderer).saveDraft, nie handleSubmit2).is/has/can (isLoading, hasPaid).onX dla propsów i handleX wewnątrz komponentu.InvoiceList.tsx eksportuje InvoiceList).Przy przemianowaniach kasuj martwy kod i nieużywane propsy. W przeciwnym razie będziesz przenosić mylące „może potrzebne” fragmenty, które sprawią, że przyszłe edycje będą ryzykowne. Po usunięciu wykonaj szybkie przetestowanie UI, żeby potwierdzić, że nic na tym nie polegało.
Dodawaj komentarze tylko wtedy, gdy intencja nie jest oczywista. Uwaga typu „Debounce’ujemy wyszukiwanie, żeby unikać limitów” pomaga. Komentarze powtarzające to, co robi kod, nie pomagają.
Snapshoty i rollback ułatwiają wykonanie passy nazewnictwa z pewnością: możesz zmieniać nazwy i reorganizować w jednym skupionym przejściu, a potem szybko wrócić, jeśli pominiesz import lub prop.
Prototypy tworzone przez chat zwykle zaczynają się jako „plik na szybko”. Celem nie jest perfekcja, lecz przewidywalność: każdy powinien wiedzieć, gdzie dodać nową funkcję, naprawić bug lub zmodyfikować ekran bez otwierania dziesięciu plików.
Wybierz jeden sposób grupowania kodu i zachowaj spójność. Wiele zespołów dobrze działa ze strukturą feature-first (wszystko dla „Billing” razem), bo zmiany mają kształt funkcji.
Nawet przy grupowaniu według funkcji trzymaj rozdział odpowiedzialności wewnątrz każdej funkcji: UI (components/screens), stan (stores/hooks) i dostęp do danych (wywołania API). To zapobiega ponownemu pojawieniu się „jednego gigantycznego pliku” w nowym folderze.
Dla aplikacji React webowej czytelna struktura może wyglądać tak:
src/
app/ # app shell, routes, layout
features/ # grouped by feature
auth/
ui/
state/
api/
projects/
ui/
state/
api/
shared/
ui/ # buttons, modals, form controls
lib/ # small helpers (date, format, validators)
api/ # API client setup, interceptors
types/ # shared types/models
assets/
Kilka zasad, które temu zapobiegają:
api oznacza jedną rzecz: rozmowę z serwerem. Nie mieszaj reguł biznesowych w plikach żądań.shared/types.Jeśli eksportowałeś kod wcześnie z Koder.ai, przejście do przewidywalnej struktury jak ta to mocny następny krok. Daje on każdemu nowemu ekranowi jasne miejsce bez konieczności przepisywania wszystkiego.
Szybkie prototypy często „działają”, bo stan jest powielony w kilku miejscach i nikt tego nie uporządkował. Celem refaktoru jest prosty: jeden jasny właściciel dla każdego kawałka stanu i przewidywalny sposób odczytu i aktualizacji.
Zacznij od nazwania typów stanu, które masz:
Potem zdecyduj, gdzie każdy kubełek powinien żyć. Stan UI zwykle pozostaje najbliżej komponentu, który go potrzebuje. Stan formularza w formularzu. Dane z serwera nie powinny być powielane w wielu lokalnych stanach — trzymaj je w jednej warstwie cache lub jednym współdzielonym store, żeby można było je czyścić i odświeżać.
Uważaj na dwa źródła prawdy. Typowa pułapka w React to trzymanie items w globalnym store i też w komponencie, a potem próba ich synchronizacji. Wybierz jednego właściciela. Jeśli potrzebujesz widoku filtrowanego, przechowuj parametry filtra, nie przefiltrowany wynik.
Aby uczynić przepływ danych widocznym, wypisz kilka ważnych wartości i zapisz:
Wybierz jeden wzorzec stanu i stosuj go konsekwentnie. Nie potrzebujesz perfekcji — potrzebujesz oczekiwania zespołowego, gdzie stan żyje i jak się go aktualizuje.
Prototypy z chat często pozwalają UI rozmawiać z „tym, co działa teraz”: surowe pola bazy danych, wewnętrzne ID lub endpointy, które zwracają różne kształty w zależności od ekranu. Ta szybkość kosztuje później, bo każdy ekran robi dodatkową robotę, a zmiany stają się ryzykowne.
Czysta granica oznacza, że frontend zna tylko niewielki, stabilny zestaw operacji, a te operacje zwracają przewidywalne dane. Praktycznym ruchem jest stworzenie niewielkiej warstwy klienta API, która będzie jedynym miejscem, z którego UI dzwoni.
Jeśli ekran musi znać nazwy tabel, reguły joinów lub które ID są wewnętrzne, granica przecieka. UI nie powinno zależeć od szczegółów bazy danych jak klucz pierwotny PostgreSQL czy pole created_by_user_id. Zwróć produktowy kształt jak taskId, title, status, dueDate i trzymaj szczegóły bazy po stronie serwera.
Znaki przeciekającej granicy:
deleted_at).Podejście checklisty: mniej punktów wejścia, mniej kształtów, mniej niespodzianek. Normalizuj kształty żądań i odpowiedzi, żeby każdy ekran robił mniej mapowania.
Prosty szablon czytelny w praktyce:
Jeśli budujesz w Koder.ai, traktuj wygenerowane endpointy jako punkt wyjścia, a potem zablokuj stabilne API klienta. Dzięki temu możesz zmieniać backend bez przepisywania każdego komponentu.
Powielanie jest normalne w prototypach tworzonych przez chat. Prosisz o funkcję, działa, potem prosisz o coś podobnego gdzie indziej i kopiuj-wklej jest najszybszą drogą. Celem nie jest „zero powtórzeń”. Celem jest „jedno oczywiste miejsce, by to zmienić”.
Zacznij od szukania powtórzeń, które cicho się psują, gdy reguły się zmieniają: walidacja inputów, formatowanie daty i waluty, mapowanie odpowiedzi API, sprawdzanie uprawnień. Szybkie przeszukanie podobnych komunikatów błędów, regexów lub powtarzających się bloków if role === ... często znajduje największe wygrane.
Wyodrębnij najmniejszy kawałek, który ma jasną nazwę. Wyciągnij isValidPhone() zanim zbudujesz cały „moduł walidacji”. Małe helpery są łatwiejsze do nazw, testowania i mniej prawdopodobne, że staną się śmietnikiem.
Unikaj ogólnego folderu utils, który zbiera niepowiązane rzeczy. Nazwij kod według zadania i miejsca użycia, np. formatMoney, mapUserDtoToUser lub canEditInvoice. Trzymaj je blisko funkcji, która ich używa najczęściej i przenieś do shared tylko wtedy, gdy co najmniej dwie części aplikacji naprawdę tego potrzebują.
Praktyczna mini-checklista dla duplikatów:
Jeśli zbudowałeś szybko w Koder.ai, często znajdziesz to samo mapowanie lub logikę uprawnień powtarzaną w ekranach i endpointach. Scentralizuj to raz, a przyszłe zmiany trafią w jedno miejsce.
Wyobraź sobie, że użyłeś Koder.ai do zbudowania małej aplikacji listy zadań z logowaniem przez e-mail. Działa, ale kod wygląda jak jedna długa myśl: UI renderuje listę, kliknięcia przycisku robią fetch, odpowiedzi są formatowane inline, a obsługa błędów różni się między ekranami.
Po kilku szybkich iteracjach prototypy często wyglądają tak:
Dobry start to wąski cel: uczynić „tasks” czystą funkcją z jasnymi granicami.
Najpierw wydziel klienta API. Stwórz jedno miejsce, które wie, jak rozmawiać z serwerem (header auth, parsowanie JSON, spójne błędy). Potem zaktualizuj ekrany, żeby wywoływały tasksApi.list() i tasksApi.create() zamiast ad-hoc fetch.
Następnie przemianuj i przenieś kilka rzeczy, żeby struktura odpowiadała temu, jak myślisz. Zmień TaskThing na TaskItem, przenieś ekrany logowania do obszaru auth i pogrupuj UI i logikę dotyczącą zadań razem.
Na koniec usuń powielone formatowanie, dając mu dom. Umieść formatowanie specyficzne dla zadań blisko funkcji tasks (nie w losowym pliku shared) i trzymaj je małym.
Zysk widać przy dodawaniu funkcji takich jak tagi. Zamiast rozsiewać logikę tagów po trzech ekranach, aktualizujesz model zadania, dodajesz jedną metodę API i poprawiasz komponenty zadaniowe, które już są we właściwym miejscu.
Bezpieczna refaktoryzacja to mniej wielkie przepisywanie, a więcej zachowania małej ścieżki działającej podczas sprzątania wokół niej. Wybierz kawałek zaczynający się od ekranu i kończący na bazie danych lub serwisie zewnętrznym. „Utwórz zadanie” lub „checkout” są lepsze niż „posprzątaj cały frontend”.
Zanim dotkniesz struktury, zapisz 3–5 testów sukcesu, które możesz uruchomić w minutach. Na przykład: „Mogę się zalogować, dodać element, odświeżyć i element nadal tam jest.” Jeśli budowałeś na Koder.ai, zrób snapshot najpierw, by móc szybko się cofnąć, gdy coś pójdzie nie tak.
Kolejność refaktora, która zwykle jest spokojna:
createInvoice() lub fetchProfile(), a nie składać reguł w przyciskach i komponentach.Zatrzymanie się po każdym kawałku to cały sens. Masz stały postęp, mniej niespodzianek i bazę kodu łatwiejszą do zmiany z każdą passą.
Największa pułapka to próba zaprojektowania idealnej architektury zanim naprawisz to, co naprawdę przeszkadza. Gdy aplikacja zbudowana przez chat zaczyna skrzypieć, ból jest zwykle specyficzny: myląca nazwa, brudny folder, bug stanu albo wywołanie API, które przecieka wszędzie. Napraw te rzeczy najpierw i pozwól, by wzorce pojawiły się naturalnie.
Inny częsty błąd to refaktoryzacja całej aplikacji na raz. Wydaje się szybsze, ale utrudnia review i izolowanie błędów. Traktuj każdą refaktoryzację jak małą poprawkę, którą można cofnąć.
Typowe pułapki:
Realistyczny przykład to obliczanie ceny. Jeśli ta sama logika istnieje na ekranie checkout, w widżecie podsumowania zamówienia i w endpointzie backendu, to zmiana tylko UI może zostawić backend naliczający inną kwotę. Umieść regułę w jednym miejscu (często na serwerze) i niech UI wyświetla to, co zwraca API. To zapobiega kategorii „działało na moim ekranie” błędów.
Jeśli utkniesz, wybierz jedno źródło prawdy dla reguły, usuń duplikaty i dodaj mały test lub szybkie ręczne sprawdzenie, żeby udowodnić, że zachowanie pozostało takie samo.
Ta lista kontrolna to ostatnie przejście przed uznaniem pracy za „skończoną”. Celem nie jest perfekcja, lecz zmniejszenie kosztu i ryzyka następnej zmiany.
Pięć szybkich kontroli, które łapią większość problemów prototypu:
temp, final2, helper).Zrób potem krótki przegląd drobnych niedogodności, które zauważy użytkownik: spójne komunikaty błędów, mniej kopiuj-wklej i reguły biznesowe (walidacja, formatowanie, uprawnienia) żyjące w jednym miejscu.
Wybierz, co refaktoryzować dalej, patrząc na historię zmian. Zacznij od obszarów, które najczęściej modyfikujesz: ekranu, który codziennie poprawiasz, API, które ciągle zmieniasz, lub stanu, który się psuje. Refaktoryzacja cichych części aplikacji może być przyjemna, ale rzadko się zwraca.
Jeśli używasz Koder.ai, snapshoty, rollback i eksport kodu dają praktyczny workflow: refaktoryzuj małymi krokami, weryfikuj ścieżkę i trzymaj czyste checkpointy przed przejściem dalej.
Zacznij, gdy małe zmiany zaczynają wydawać się ryzykowne: unikasz zmieniania nazw plików, drobne poprawki UI wymagają edycji w kilku miejscach, a ta sama logika pojawia się powielona z drobnymi różnicami.
Dobry punkt wyjścia to moment, gdy spędzasz więcej czasu na rozumieniu kodu niż na wdrażaniu kolejnej funkcji.
Wybierz jeden jasny cel (np. „szybsze dodawanie funkcji w obszarze zadań” lub „mniej błędów w procesie płatności”). Następnie wyznacz ścisły zakres obejmujący tylko jedną funkcjonalność.
Spisz 3–5 przepływów użytkownika, których nie możesz złamać (zaloguj się, utwórz rekord, odśwież, usuń, wyloguj) i uruchamiaj je ponownie po każdej drobnej zmianie.
Zacznij od tego, co czytasz najczęściej — pliki, komponenty, funkcje i kluczowe zmienne.
Praktyczne zasady:
Wybierz jedną regułę organizacji i trzymaj się jej. Często dobrym wyborem jest struktura feature-first — wszystko dla „auth” lub „projects” w jednym miejscu.
Wewnątrz każdej funkcji trzymaj separację odpowiedzialności:
ui/ dla ekranów/komponentówstate/ dla store’ów/hooksapi/ dla wywołań serweraPrzypisz jedno jasne źródło prawdy dla każdego typu stanu:
Unikaj dwóch źródeł prawdy. Jeśli potrzebujesz widoku filtrowanego, przechowuj parametry filtra, a nie skopiowaną, przefiltrowaną listę.
Stwórz małą warstwę klienta API, do której UI jedynie dzwoni.
UI nie powinno:
Dąż do spójnych wejść/wyjść i jednej struktury błędu, żeby ekrany pozostały proste.
Szukaj reguł, które cicho się rozjeżdżają przy zmianie:
Wyodrębnij najmniejszy pomocniczy fragment z jasną nazwą (np. canEditInvoice()), zastąp kopie wywołaniem helpera i usuń stare wersje natychmiast. Unikaj wrzucania wszystkiego do ogólnego bez kontekstu.
Refaktoryzuj jedną ścieżkę end-to-end na raz (ekran aż do API): „utwórz zadanie” jest lepsze niż „posprzątaj cały frontend”.
Spokojna kolejność:
Najczęstsze pułapki:
Jeśli nie potrafisz powiedzieć „gdzie mieszka ta reguła”, wybierz jedno miejsce (często serwer dla cen/uprawnień) i usuń inne kopie.
Wykorzystuj snapshoty/rollback jako narzędzie robocze:
Jeśli używasz Koder.ai, połącz to z eksportem kodu źródłowego, aby zatrzymywać czyste checkpointy podczas reorganizacji plików, zacieśniania granic API i upraszczania stanu bez obawy o utratę pracy.
InvoiceList)saveDraft)is/has/can (isLoading)onX dla propsów, handleX wewnątrz komponentuUsuwaj martwy kod po drodze, żeby nie zostawiać „może jest potrzebne” niepewności.
Trzymaj foldery płytkie i nie przenoś kodu specyficznego dla funkcji do shared/ zbyt wcześnie.
utils